Dla tych, którzy nie leżą w szpitalnym łóżku —
ale i tak nie wychodzą cało..
Nikt nie przygotowuje opiekuna na to, co go czeka.
Nie ma podręcznika. Nie ma instrukcji.
Jest cisza po diagnozie — i ty,
który musisz jakoś zacząć..
Twój bliski przeżył tętniaka, udar lub inny neurologiczny wstrząs. Ty zostałeś z tym sam.
Chodzisz po szpitalnych korytarzach i nie rozumiesz połowy tego, co mówią lekarze. I boisz się zapytać.
Wiesz, że za chwilę wrócisz do domu i będziesz opiekunem. I nie masz pojęcia, jak nie zniszczyć przy tym siebie.
Przewodnik dla tych, którzy wyszli ze szpitala z chorym na ręku — i bez żadnych instrukcji. Nie motywacja. Nie terapia. Konkretne narzędzia na konkretne sytuacje..
Jestem Bea. Mój mąż Karol przeżył tętniaka.
Od tamtej chwili jestem opiekunką, rzeczniczką, tłumaczką jego ciała dla systemu — i własnych emocji dla siebie.
Nie jestem psycholożką. Nie jestem lekarką.
Jestem kimś, kto był tam gdzie jesteś ty — i jakoś z tego wychodzi..